Pokazywanie postów oznaczonych etykietą entrelac. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą entrelac. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 kwietnia 2015

Przedstawiam nimfę...

Nie było mnie przez ostatnie dwa tygodnie. A to dlatego, że dziergałam prezent dla siostry na urodziny. Powstała chusta - Nymphalidea, potocznie zwana nimfą. Wzór bardzo prosty i bardzo wdzięczny. Użyłam dwóch cieniowanych włóczek, które są idealne do takich szali.


Więcej zdjęć wkrótce, jak tylko pogoda na dworze przypomni sobie jaką mamy porę roku.

Dane techniczne: 
projekt: Nimfa dla M.

wzór: Nymphalidea
włóczka: DROPS Delight nr 16 i nr 01
zużycie: mniej niż motek z każdego koloru (po ok. 45g)
druty: 4,5 mm


Coś mi nie idzie niebieska chusta. Chyba czeka ją prucie i mam na nią nowy pomysł. Może włóczka będzie lepiej pasować do tamtego projektu. A tymczasem kolejny entrelac. Robiłam już szal, komin, teraz czas na chustę. Zaczynam od 1 kwadratu i zobaczymy po ilu się zatrzymam :)


I jeszcze dwa słowa o czytaniu. W czasie nieobecności na blogu przeczytałam Wnuczkę do orzechów Musierowicz - pochłonęłam ją w jeden dzień. A teraz dalej Wiedźmin. Dotarłam do połowy czwartej części i coraz bardziej mi się podoba :)

Pozdrawiam gorąco,
Sylwia


***

środa, 11 marca 2015

Entrelac w całej okazałości

Dzisiaj chwalę się kominem, o którym wspominałam w poprzednich postach. Wzór jest prosty, efektowny, a cieniowana włóczka tylko wyciąga z niego to, co najlepsze. Inspiracją był dla mnie ten komin - klik. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia i wiedziałam, ze muszę go zrobić :D

Tak się prezentuje na właścicielce:





Zdjęcia zostały zrobione na Świętym Krzyżu (woj. świętokrzyskie).

I jeszcze zdjęcia w stanie rozwieszonym:




Dane techniczne: 
projekt: Kolorowy zawrót głowy
wzór: Entrelac
włóczka: DROPS Big Delight, 08 wild berries
zużycie: 1 motek i ciut (110g)
druty: 6 mm

Dorzucam jeszcze zdjęcie zielonego komina, który pokazywałam poprzednim razem:

Ponieważ dzisiaj środa (coś za szybko mijają te tygodnie) to akcja u Maknety, czyli Wspólne dzierganie i czytanie. 


Czytelniczo u mnie niewiele było w tym tygodniu, ale dzisiaj zaczynam Wnuczkę do orzechów Małgorzaty Musierowicz. Długo nie mogłam jej upolować w bibliotece, ale w końcu się udało :)

A na drutach chusta - moja pierwsza. I już nie mogę się doczekać końca :) 




***
Propozycja muzyczna na dziś: Zaz - Si

Pozdrawiam serdecznie, 
Sylwia

środa, 4 marca 2015

Skończyłam...

...komin :) Ten pokazywany w poprzednim wpisie. Wszystkie Wasze komentarze zmotywowały mnie do działania i w niedzielę skończyłam, w poniedziałek zblokowałam, a dziś już siostra z radością pobiegła w nim na uczelnię. Dziś tylko zdjęcie robione na szybko kalkulatorem, porządne będą później. :)



Pokażę za to komin, który udało mi się wydziergać jeszcze w styczniu. Ma piękny zielony kolor, choć nie powiem, liczyłam na bardziej turkusowy. Gruba włóczka, druty nr 10, dwa wieczory i gotowy :) A do tego jak grzeje :) Przydał się bardzo w zimowe poranki :)

Dane techniczne: 
projekt: zielono mi
wzór: własny
włóczka: Drops Eskimo
druty: 10 mm


A że dzisiaj środa to wyzwanie u Maknety. Prawie skończyłam część drugą wiedźmina - zostało mi jakieś 40 stron czyli akurat na jutrzejszą drogę do pracy. 

Na drutach chusta, tym razem dla mnie, ale pochwalę się jak będzie jej więcej :)
***
Wybierałam dziś kolory do mieszkania, stąd piosenka:

***
Z pozdrowieniami, 
Sylwia

środa, 25 lutego 2015

No to bawmy się :)

Przyłączam się do zabawy organizowanej przez Maknetę - Wspólne dzierganie i czytanie.
Muszę się przyznać, że jako obserwator uczestniczę od o samego początku, teraz przyszła kolej na czynny udział.

Jeśli chodzi o dzierganie to jestem w trakcie komina dla siostry. Pokochałam entrelac od pierwszego wejrzenia. Zrobiłam już szal dla mamy, mam nadzieję go niedługo pokazać, teraz dzieje się komin, a w przyszłości chusta dla mnie :)

Skoro środa to również czytanie. U mnie Wiedźmin, w tej chwili część druga. Zastanawiam się dlaczego nie czytałam tego wcześniej? Ten język, ta fabuła... Coś czuję, że zaprzyjaźnię się z Sapkowskim na dłużej, a na pewno z Geraltem :D

Miłego wieczoru życzę i idę sprawdzić co u Was się czyta i dzierga,
***
Zostawiam Was z piosenką Lost Stars nominowaną w tym roku do Oscara